Jak stworzyć udane małżeństwo?

Gdy dwoje ludzi spotyka się, dobrze się ze sobą czuje, tęskni za sobą, a następnie podejmuje decyzję o wspólnym życiu, to dzieje się coś zadziwiającego. Dwa oddzielne światy pragną stworzyć jeden wspólny świat. Ten nowy świat ma się stać ich głównym punktem odniesienia i priorytetem w dalszym życiu.

Człowiek opuszczając swoją rodzinę generacyjną nie jest jeszcze w pełni ukształtowaną osobą. Jego intencje, pragnienia i działania w zbyt dużym stopniu dotyczą jego samego. Może się nią stać dopiero dzięki relacji w którą zaangażuje się całym sobą, a jego dążenia będą wykraczały poza jego „ja” i uwzględniały drugą osobę.

Ze swojego „ja” jednak nie jest łatwo zrezygnować. Do tego potrzebna jest praca nad sobą. Jeśli dwie osoby ją podejmują to miłość się rozwija, jeśli tylko jedna, to może tak długo nie dać rady, a jeśli żadna z nich to miłość obumiera dość szybko.

Praca nad sobą to pojęcie, którego nasza współczesna kultura nie rozumie i nam w niej nie pomaga. Wielu ludzi nie rozwija się emocjonalnie, ale pozostaje skoncentrowanych na sobie – na swoich potrzebach, dążeniach czy problemach.

Epokę w której żyjemy możemy nawet nazwać epoką kultu „ja”. Klimat tej epoki przyczynia się między innymi do tego, że wielu ludzi wybiera nieformalne życie zamiast ślubu. W wielu sytuacjach może to prowadzić do przegapienia momentu, w którym „ja” człowieka otwiera się na drugie „ja”. Wtedy zamiast stworzyć wspólnotę życia można pozostać dwiema samotnymi wyspami.

Używając metafory można powiedzieć że w małżeństwie ludzie dysponują tak długimi łyżkami, że nie mogą sami siebie nimi nakarmić. Aby być nasyconymi muszą liczyć na drugą osobę. W małżeństwie poczucia życiowego spełnienia nie można sobie zapewnić samodzielnie. Może ono się pojawić przy trosce o wzajemne potrzeby i gdy „my” jest istotniejsze niż „ja”.

Jak stworzyć udane małżeństwo?