Psychoterapia

Do skorzystania z pomocy psychoterapeutycznej zazwyczaj skłania dokuczliwa troska życiowa, czasem poważny problem. Postrzegamy go jako osobiste nieszczęście, chcemy się go pozbyć i jak najszybciej powrócić do dawnego sposobu funkcjonowania. Może on stać się jednak także okazją do rozwoju. Psychoterapia umożliwia nie tyle powrót do dawnego stanu emocjonalnego, co raczej znalezienie nowego sposobu życia, który będzie bardziej satysfakcjonujący i pomagał lepiej radzić sobie z pojawiającymi się codziennymi trudnościami.

Psychoterapia ma na celu usunięcie nie tylko samego cierpienia, ale także jego przyczyny. Tylko wtedy będzie rzeczywiście skuteczna. W wielu przypadkach przyczyny zakłóceń przeżywania nie są świadome, a doświadczane dolegliwości są jak wierzchołek góry lodowej, który wskazuje na istnienie głębszego problemu.

„Psychoterapia mająca zastosowanie w lecznictwie jest to taka forma oddziaływań psychospołecznych, która ma na celu korektę zaburzeń przeżywania i zachowania, ma usunąć objawy i przyczyny choroby, w tym cechy osobowości biorące udział w powstawaniu zaburzeń przeżywania. Narzędziem leczniczym są bodźce, których źródłem jest psychoterapeuta. Oddziaływania te, wpływające na stan czynnościowy narządów, przeżywanie i zachowanie poprzez zmianę procesów psychicznych chorego, są wywierane w ramach relacji interpersonalnej między dwoma osobami lub w grupie, w której psychoterapeuta równocześnie leczy kilka osób. Jest zespołem procedur leczniczych, stosowanych w leczeniu pacjentów chorujących na zaburzenia, w których etiopatogenezie – zgodnie z obecnym stanem wiedzy – czynniki psychospołeczne mają istotne znaczenie. Sposób leczenia choroby, adekwatny do rodzaju schorzenia, powinien być wyznaczany przez wiedzę o przyczynach i mechanizmach zaburzeń (diagnozę indywidualną, a nie przez nazwanie rodzaju zaburzenia).”

Profesor dr hab. n. med. Jerzy W. Aleksandrowicz

Korzystanie z psychoterapii zakłada wspólną pracę pacjenta i terapeuty. Pacjent jest specjalistą od swojego życia – jest ze sobą 24 godziny na dobę, zna swoje myśli, uczucia, reakcje, czasem pamięta swoje sny. Terapeuta dysponuje wiedzą psychologiczną i psychoterapeutyczną. Połączenie tych kompetencji jest najlepszą drogą do osiągnięcia celu, którym jest zrozumienie przyczyn zgłaszanych dolegliwości i ich wyleczenie.

Proces psychoterapii poprzedzony jest etapem diagnostycznym na który składa się kilka konsultacji psychologicznych oraz badanie psychologiczne. Pierwsze spotkanie przeznaczone jest na to by pacjent opowiedział o swoich problemach, ich wpływie na jego życie oraz swoim aktualnym stanie emocjonalnym. By pomógł psychoterapeucie dobrze zrozumieć to z czym aktualnie się boryka. Drugie spotkanie przeznaczone jest na wykonanie wywiadu dotyczącego historii życia umożliwiającego lepsze zrozumienie przyczyn aktualnych problemów. Na trzecim spotkaniu wykonywane jest badanie psychologiczne. Dobrze sprawdza się zestaw takich testów jak: MMPI2, ACL, Kwestionariusz Objawowy, Test Zdań Niedokończonych. Czwarte spotkanie przeznaczone jest na zintegrowanie informacji uzyskanych w trakcie konsultacji i badania psychologicznego oraz przekazanie pacjentowi informacji o wynikach diagnozy. Na tym spotkaniu podejmowana jest decyzja o zakwalifikowaniu bądź nie zakwalifikowaniu pacjenta do psychoterapii.

Jeżeli pacjent zostaje zakwalifikowany, kolejne spotkanie jest łącznikiem pomiędzy etapem diagnostycznym a spotkaniami terapeutycznymi. Jest to tak zwane spotkanie kontraktowe. Jest ono przeznaczone na doprecyzowanie celów psychoterapii, form pracy – ustalenie na czym będą polegały zadania psychoterapeuty a na czym pacjenta by praca terapeutyczna posuwała się do przodu oraz omówienie warunków formalnych – terminy spotkań, płatność za terapię i in.

Następne spotkania są już typowymi spotkaniami terapeutycznymi. Psychoterapia może mieć formę krótkoterminową (kilkanaście spotkań) lub długoterminową (kilkadziesiąt spotkań). Odbywa się raz lub dwa razy w tygodniu. Dwa spotkania tygodniowo umożliwiają intensywniejszą pracę psychoterapeutyczną.

 

Osoby dorosłe myślą czasem, że dzieci nie mają problemów. Ci, którzy tak uważają powinni przeczytać książkę Janusza Korczaka „Kiedy znów będę mały”. Autor bardzo subtelnie i z wielką wnikliwością obala mit beztroskiego dzieciństwa . Dzieci także mają problemy. Ich sytuacja jest jednak o tyle trudniejsza, że osoba dorosła wie gdzie i jakiej pomocy może szukać. Dziecko zazwyczaj nie ma jeszcze takiego rozeznania. Jeśli mu nie pomożemy, to będzie sobie radziło „najlepiej jak potrafi”, co wcale nie musi być dla niego korzystne. Na przykład chłopiec, który boi się szkoły radząc sobie po swojemu, będzie starał się jej unikać. Taki, któremu koledzy dokuczają może dojść do wniosku, że „najlepszą obroną jest atak”.

Spotkania z dziećmi mają często charakter eklektyczny (czerpie się z różnych nurtów psychoterapii). Poprawność „metodologiczna” jest mniej istotna niż w pracy z dorosłymi. Stosuje się to, co „działa”, co pomaga dziecku odblokować, odreagować i przepracować jego emocje.

Pierwsze spotkanie przeznaczone jest dla rodziców. To spotkanie jest ważne dla poznania problemu dziecka z ich perspektywy oraz uzyskania ważnych informacji dotyczących jego rozwoju.

Następne spotkania przeznaczone są już dla małego pacjenta. Psychoterapia może mieć formę krótkoterminową (kilkanaście spotkań) albo długoterminową (kilkadziesiąt spotkań). Spotkania odbywają się z częstotliwością raz w tygodniu.

Podczas terapii dziecka wskazane jest by rodzice także podjęli spotkania terapeutyczne (zazwyczaj przyjmuje się zasadę, że z dzieckiem i z rodzicami nie powinna pracować ta sama osoba, ale żeby byli to różni terapeuci).

Spotkania terapeutyczne dla rodziców dziecka u którego występuje problem są ważnym elementem pomocy terapeutycznej. Dobrym przykładem obrazującym sens takich spotkań jest historia pewnego chłopca. Do wieku 5 lat moczył się. Rodzice poprosili o radę zaprzyjaźnioną panią psycholog. Gdy dowiedziała się, że kłócą się przy dziecku, zasugerowała by nie robili tego. Niedługo potem chłopiec przestał się moczyć.

Kłócenie się przy dziecku jest prostym błędem wychowawczym, który łatwo dostrzec. Bywają jednak sytuacje bardziej złożone i rodzicom trudno jest zrozumieć jak ich zachowania względem dziecka lub względem siebie nawzajem wpływają na nie.

Spotkania terapeutyczne dla rodziców służą zrozumieniu tego co z ich strony może przyczyniać się do powstawania u dziecka problemów. Ten sposób pracy terapeutycznej jest trudniejszy niż „odstawienie” dziecka do psychologa. Zdecydowanie prościej jest zlecić terapeucie „naprawę”. Bywa jednak, że jedno dobre spotkanie z rodzicami gotowymi do zmian może mieć większą wartość niż wiele spotkań z dzieckiem.

Gdy dziecko przestraszy się psa i odtąd zaczyna się moczyć nacisk będzie położony na pracę indywidualną z nim samym, ale jeśli jest tylko „nosicielem objawu”, a problem jest po stronie rodziców, wtedy pierwszoplanowa będzie praca z nimi. Dziecko także może być objęte terapią, ale bez zmiany postaw rodzicielskich jego terapia będzie raczej leczeniem objawowym niż przyczynowym.

Terapeuci systemowi idą krok dalej. Nawet gdy problem ma jedna osoba proponują terapię rodzinną (dla wszystkich członków rodziny). Zakładają, że rodzina nie jest zbiorem indywidualnych jednostek, ale systemem, w którym każdy element wpływa na inny, a przyczynowość ma charakter cyrkularny. Tak więc to co ujawnia się u dziecka jest wyrazem problemów rodzinnych. Uważają np., że anoreksję ma nie nastolatka, ale cała rodzina, a „nosiciel” problemu (pacjent delegowany) jest po prostu najsłabszym ogniwem, które obrazuje szerszy problem.

Spotkania terapeutyczne dla rodziców nie są terapią małżeńską. Nie analizuje się zbyt głęboko ich relacji, ale podejmuje się próbę wspólnego zrozumienia tego co dzieje się z dzieckiem i jak ich postawy i relacje (z dzieckiem i ze sobą nawzajem) na nie wpływają. Gdy np. sprawami wychowawczymi zajmuje się głównie matka, a ojciec jest „na boku” to zmierza się do tego, by także się zaangażował.

Z mojego doświadczenia wynika, że jeżeli rodzice są otwarci i gotowi do zmian, to już po kilku spotkaniach z nimi można zaobserwować poprawę stanu dziecka.

Cykl spotkań z rodzicami proponowany przeze mnie obejmuje około 5 spotkań z częstotliwością raz na 2 tygodnie.

 

Nastolatek jest osobą, która znajduje się w okresie przejściowym. Nie czuje się już dzieckiem, ale nie jest jeszcze dorosły. W tym okresie mogą pojawiać się różnego rodzaju problemy (lęki, depresje, zaburzenia odżywiania, kompleksy, sięganie po używki itp.). Pół żartem pół serio można powiedzieć, że jeżeli w tym okresie rodzice mówią, że dziecko ich słucha, nie kwestionuje tego co mówią i wzorowo wywiązuje się z obowiązków, to niedługo będzie szukać psychologa.

Nastolatka nie można jeszcze rozpatrywać jako indywidualną jednostkę (ciągle jest włączony w system rodzinny), ale można już z powodzeniem podejmować z nim spotkania indywidualne.

Jeżeli osoba ma 16 – 18 lat pierwsze spotkania można rozpocząć od wspólnej rozmowy z nastolatkiem i jego rodzicami lub od indywidualnego spotkania z nim samym. Spotkania dla samych rodziców w tym wieku już się nie stosuje.

Terapia może mieć charakter krótkoterminowy (kilkanaście spotkań) lub długoterminowy (kilkadziesiąt spotkań). Spotkania odbywają się raz w tygodniu.