Jak cieszyć się życiem?

kobieta-radosc

Aby cieszyć się życiem trzeba wybrać życie. Brzmi dość banalnie, ale … niekoniecznie. Jednym z ważniejszych odkryć psychoanalizy jest odkrycie tendencji do życia i tendencji do destrukcji występujących u każdego człowieka.
Aby cieszyć się życiem ważne jest by uwolnić się od swoich skłonności destrukcyjnych i autodestrukcyjnych. Zazwyczaj trudno jest je rozpoznać, ponieważ wydaje się nam, że to inni ludzie, okoliczności, politycy a może nawet Bóg – są przeciwko nam. Niestety, często to my sami psujemy sobie dobre rzeczy w naszym życiu. Robimy sobie problemy, psujemy to co idzie dobrze, negatywnie o sobie myślimy itp. Choć brzmi to niewiarygodnie, ale gdy w naszym życiu jest dobrze, często nie potrafimy tego wytrzymać.
Freud już sto lat temu ze zdziwieniem stwierdzał, że po wyleczeniu niektórych pacjentów z nerwicy w ich życiu pojawiały się nowe problemy. Osoba, która jest hipochondrykiem nie potrafi pogodzić się z tym, że może być zdrowa i ciągle szuka u siebie jakiejś choroby. Nadopiekuńcza matka nie może uwierzyć, że ma samodzielne dziecko i ciągle widzi w nim jakąś nieporadność.
U większości ludzi tendencje do życia i tendencje do destrukcji mieszają się. Gdy np. zrywamy kwiaty ponieważ chcemy nacieszyć się ich pięknem, to jednocześnie przyczyniamy się do ich obumierania.
Jaka jest więc recepta na to, by cieszyć się życiem? Pójść za swoimi pragnieniami czerpania radości z życia przy jednoczesnej uważności, by nie były one zmieszane z tym co negatywne. Istotne jest by to co daje nam zadowolenie było na tyle „ekologiczne”, by jednocześnie nie szkodziło. Jeżeli to co nas cieszy nie będzie miało skutków ubocznych poziom naszego zadowolenia z życia będzie wzrastał.

Dębica, Obserwator Lokalny.

Jak cieszyć się życiem?